Minął niemal rok od zdarzenia zdrowotnego w styczniu.
Czuję się nieźle, oraz nauczyłem się innego rytmu życia.
Moim dużym wsparciem jest żona i dzieci.
Jest wiele chwil w życiu rodziny, w których chciałbym być świadkiem.
W przyszłym roku w czerwcu będę podwójnym dziadzią. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz