niedziela, 27 grudnia 2015

BN_2015

  Byliśmy w tym roku u Magdusi , Piotra i Niny. Ugościli nas wspaniałymi
 i subtelnymi wigilijnymi potrawami. Nie będę ich wymieniał, bo było wiele.
Pogoda sprzyjała spacerom po okolicznych urokliwych miejscach.
Ninka tym razem podawała upominki  spod choinki w swojej wymyślonej kolejności.
Niestety trzeba wrócić do codziennej szarości, bo miłe chwile umykają szybko.