A tu poniżej tegoroczne wieńce dożynkowe
niedziela, 25 września 2011
czwartek, 22 września 2011
Czas nie zatrzymuje się nigdy.
Ciągle w drodze życia – załatwianie małych niepozornych spraw wypełnia dzień za dniem.
Refleksje minionych chwil łatwiej jest ocenić po upływie czasu.
Jedni wspominają oczekiwanie na wyjątkowe lato – ciepłe, słoneczne dni – było ich mało.
To tęsknota po tak mroźnej zimie.
Inni dokonali w tym czasie pewne życiowe kroki zmieniające dotychczasowe bytowanie.
A ja – co przez te cztery miesiące dokonałem, a może byłem tylko uczestnikiem różnych zdarzeń?
Pod koniec maja ważna uroczystość: chrzciny Ninki.
Przełom maja i czerwca wnuczka rezyduje u dziadka.
Połowa czerwca budowa sypialni dla samochodu – garaż wg. mojego projektu.

Podróż pociągiem do Ninki.
Połowa sierpnia wyjazd do Ciechocinka i Torunia.
Wrzesień odwiedziny Marysi.
Ileż radości z obcowania z tak miłym gościem.
Niezapomniane partie szachów rozegrane na dużej szachownicy.
Refleksje minionych chwil łatwiej jest ocenić po upływie czasu.
Jedni wspominają oczekiwanie na wyjątkowe lato – ciepłe, słoneczne dni – było ich mało.
To tęsknota po tak mroźnej zimie.
Inni dokonali w tym czasie pewne życiowe kroki zmieniające dotychczasowe bytowanie.
A ja – co przez te cztery miesiące dokonałem, a może byłem tylko uczestnikiem różnych zdarzeń?
Pod koniec maja ważna uroczystość: chrzciny Ninki.
Pierwsza podróż pociągiem małej Ninki
Połowa czerwca budowa sypialni dla samochodu – garaż wg. mojego projektu.
Podróż pociągiem do Ninki.
Połowa sierpnia wyjazd do Ciechocinka i Torunia.
Wrzesień odwiedziny Marysi.
Ileż radości z obcowania z tak miłym gościem.
Niezapomniane partie szachów rozegrane na dużej szachownicy.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




