środa, 14 września 2016

Plecaczek Niny.

Ninkę odprowadzam na rozpoczęcie szkoły - to jej pierwszy dzień .




















A to plecaczek Niny do szkoły.






















niedziela, 3 lipca 2016

Różanka z Niną.

Rowerowe wycieczki Niny po Różance.

sobota, 11 czerwca 2016

Dzisiaj.

Od samego rana widok z okna napawa chęcią do aktywnego życia.
Jest cisza dookoła a w dali słychać tylko ptasie trele. :)

A tu poniżej - zaczytana Ninka. 


sobota, 28 maja 2016

Nocą też przyjemnie.

Wreszcie można posiedzieć nocą na tarasie domku.
Jest ciepło i przyjemnie.



Kolejne kolory kwiatów.

Zakwitły ślicznym kolorem nasze rododendrony.
Przebijają fioletem i różowym odcieniem.
Kreszka też je podziwia.








Zasadziłem winogron - odmiana "Prince".
Ciekawe czy będzie takie smaczne jak próbowałem je w ubiegłym roku.







M jako ciocia.

   Już za nami 18-stka Adasia.
 Mirka jako mama Chrzestna  była
 pierwszym gościem na tej uroczystości.



BC_16

To już tydzień temu jak było Święto BC.
U nas tradycyjnie jak co roku pochód w którym
zobaczyć można uczestników w strojach ludowych.
To bardzo ładna tradycja akcentująca nasz folklor.
U Marysi jest inaczej ale też oryginalnie.





niedziela, 15 maja 2016

Teraz bzy.

Kwitną jak zawsze w maju pachnące bzy.
Dzisiaj "chłodna Zośka" a mnie dopadła anginka.






sobota, 7 maja 2016

To jeszcze kwiecień.

Była tak krótko i tęskno mi za nią.

A u nas kwitną już jabłonie i wiśnie.









piątek, 29 kwietnia 2016

Poranek okiem Mary.

   To jest widok o poranku okiem Mary.
Pijąc pyszną Segafredo podziwiamy
widok słonecznego poranka u mnie.

piątek, 15 kwietnia 2016

Już jest żółto.

Każdy nowy dzień zbliża nas do ciepłego maja.
Lubię patrzeć na te żółte forsycje, a te niebieskie
szafirki i czerwone tulipany to akcent Chrystiana.
Nad tym wszystkim czuwa z demonicznym wzrokiem Kressa.
Takie to są tu przyjemne chwile wiosny.



niedziela, 27 marca 2016

Świąteczne dni.

Tym razem Święta  spędzamy sami. Było chłodno, a niebo zasnute stalowymi chmurami.
Nawet padał deszcz w sobotę, a dzisiaj - słonecznie i czas na spacerze po lesie jest przyjemnością.
Jutro też tak zamierzamy spędzić czas w "lany" poniedziałek i próbować soku z brzozy.






niedziela, 7 lutego 2016

Troszkę słońca.

 Troszkę słońca w lutym, a już czuje się wiosenne powietrze.
Ludziska wszędzie powoli spacerują. Ja postanowiłem inny rodzaj dotlenienia płuc.
Wybrałem się na przejażdżkę rowerem. Objeździłem wszystkie nasze zakątki okolicy.





czwartek, 4 lutego 2016

Trochę historii.

To było nie tak dawno. Zostały same miłe wspomnienia z tamtych dni.
Patrząc dzisiaj na to zdjęcie uśmiecham się. Dziękuję M.