czwartek, 30 grudnia 2010

Smutny dzień.

Dzisiaj odwiedziliśmy tatę-Franciszka w szpitalu.Leży na OIOM-e od wtorku.
Jest nam wszystkim strasznie smutno.Dom w Spale bez Franciszka jest głuchy i pusty.

niedziela, 26 grudnia 2010

Wigila i Święta BN.

Wigilia BN w Spale.

















Podróż do Szczecina naprawdę w bardzo ekstremalnych zimowych warunkach.
Najpierw  lodowa szyba na jezdni.Później od Poznania zalegajacy śnieg na jezdni.
Podróż trwała aż 9 godzin. Ale to nic w porównaniu z
radością zobaczenia bliskich.





























































poniedziałek, 13 grudnia 2010

Pierwszy spacer Ninki.


















Pierwszy spacer z mamusią.
Na dworze mrozik ale dziewczyny cieszą się tym spacerem.























             ALE DUŻY SMOK.




















     A u nas w Spale tak wyglada zima.

niedziela, 28 listopada 2010

Już zawitała do nas zima.

Nasza zima biała
Chustą się odziała.
Idzie, idzie do nas w gości
           W srebrnych blaskach cała! 













Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!

sobota, 27 listopada 2010

Zostałem Dziadkiem.

Od dzisiaj jestem już Dziadkiem.
Mała Ninka jest moją pierwszą wnuczką.

"Szczęśliwym nie jest ten,
kto wydaje się taki innym,
lecz ten, kto sam się za takiego uważa."

niedziela, 21 listopada 2010

Solenizant.

Dziś są moje imieniny.Odwiedziło mnie grono przyjaciół.
Był pyszny torcik (wyrób szwagra Krzysztofa ),
czerwone półsłodkie wino ze słodyczami i kawą.
A wszystko to przygotowała moja kochana żona.
Goście przez swoją spontaniczność sprawili miłą
i sympatyczną atmosferę.























A tu proszę jak dynamicznie lądują
w urnie wypełnione listy.
Bo dzisiaj byliśmy na wyborach samorządowych.
Lokal wyborczy był wyjątkowo skromny.
Wyborcy długo przeglądali listy z kandydatami do władz.
Po skreśleniu wszystkich list wrzucali je do wyborczej urny.

poniedziałek, 15 listopada 2010

Oczekiwanie na pasażerkę tego pojazdu.














To jest wózek w całej krasie dla mojej wnuczki.

niedziela, 31 października 2010

Wszystkich Świętych.

Święto jak co roku podobne do siebie.Kwiaty-chryzantemy różnokolorowe
o charakterystycznym zapachu.To one, różnorakich kształtów
są symbolem tego święta.Staramy się być na grobach naszych bliskich,
którzy już odeszli.Zapalamy znicze o coraz to wymyślniejszym wyglądzie.
A wszyscy pędzą i pędzą między grobami i śpieszą się nie wiedzieć dokąd.
To tak jak informacja w sieci... Smutne to wszystko,mimo kolorów kwiatów
i pięknej jesiennej pogody.



czwartek, 28 października 2010

Ostatnie dni października 2010r.

Mijające dni października upływają w mgnieniu oka.
Jesień dookoła maluje wszystko ślicznymi kolorami.
Liście drzew przebarwiają się na niespotykane kolory.
Światło słońca rzuca swoje ciepłe promyki na otaczającą nas przyrodę.
Lubię ten okres roku.:)




























 Nad stawem bobry podgryzają drzewo.
Ciekawe, czy za tydzień zwalą je do wody stawu?


niedziela, 17 października 2010

Hubertus 2010 w Spale.

Hubertus Spalski to największa plenerowa impreza myśliwska i jeździecka w Polsce, która zyskuje już europejską rangę. Jeździectwo i polowania zawsze były rozrywką elitarną i ekskluzywną, a tak reprezentacyjne i urocze miejsce jak Spała jest doskonałą oprawą dla przedstawienia naszych tradycji i dziedzictwa kulturowego. Impreza ma charakter otwarty. Ze względu na bogaty program jest bardzo ciekawa, żywa i każdy może wziąć w niej aktywny udział.
Hubertus Spalski jest imprezą dwudniową. W sobotę 16 października będzie część myśliwska. Dla osób nienależących do grona zaproszonych myśliwych najciekawszą częścią sobotniego programu będzie pokot, który odbędzie się na placu przy stawie w centrum Spały. Pokot to bardzo malownicza tradycja wykładania upolowanej zwierzyny na placu, odgrywania sygnałów na trąbce odpowiednio do ilości upolowanych zwierząt różnych gatunków i inne tradycyjne myśliwskie rytuały.
W niedzielę rozpocznie sie Hubertus konny. Od kilku lat to najciekawsza dla widzów część tej imprezy.
Jak co roku odbędzie się ona na łąkach pomiędzy Spałą i Brzustowem (trzeba przejechać przez most na Pilicy i za mostem skręcić w lewo, dojazd jest świetnie oznaczony). Na łące będą rozstawione namioty, gdzie tradycyjnie będzie co zjeść i wypić, będą też wystawcy ubiorów i sprzętu myśliwskiego. Przede wszystkim jednak będzie na co popatrzeć gdyż imprezie bedą towarzyszyły pokazy jeźdców, sokolników, łuczników, myśliwych i hodowców psów. Będzie możliwośc przejażdzki powozami konnymi a nawet psim zaprzęgiem. Jak co roku bardzo piękna i emocjonująca będzie pogoń za lisem. Trudno w innym miejscu zobaczyć na raz tyle pięknych koni...



                                       Śliczne ptaszyska ze swoimi opiekunami.


                                        Hejnaliści przed swoim występem.
                                  Pan Stasiu Wasilewski prezentuje swoje prace.

                                    Legioniści cwałują przed publicznością.

                                    Przed pogonią za lisem.Na czele pan Jagieliński.


                                       Smaczne ciastko na błoniach.
                                                     Jesienny spacer.