Mijające dni października upływają w mgnieniu oka.
Jesień dookoła maluje wszystko ślicznymi kolorami.
Liście drzew przebarwiają się na niespotykane kolory.
Światło słońca rzuca swoje ciepłe promyki na otaczającą nas przyrodę.
Lubię ten okres roku.:)

Nad stawem bobry podgryzają drzewo.
Ciekawe, czy za tydzień zwalą je do wody stawu?




Pięknie :D chciałabym się też wybrać na wycieczkę rowerem po tamtejszej okolicy. A tymczasem muszę się zadowolić surowym monotonnym krajobrazem północy.
OdpowiedzUsuń