czwartek, 28 października 2010

Ostatnie dni października 2010r.

Mijające dni października upływają w mgnieniu oka.
Jesień dookoła maluje wszystko ślicznymi kolorami.
Liście drzew przebarwiają się na niespotykane kolory.
Światło słońca rzuca swoje ciepłe promyki na otaczającą nas przyrodę.
Lubię ten okres roku.:)




























 Nad stawem bobry podgryzają drzewo.
Ciekawe, czy za tydzień zwalą je do wody stawu?


1 komentarz:

  1. Pięknie :D chciałabym się też wybrać na wycieczkę rowerem po tamtejszej okolicy. A tymczasem muszę się zadowolić surowym monotonnym krajobrazem północy.

    OdpowiedzUsuń