sobota, 12 września 2015

Impreza nad jeziorem.

   Tydzień temu byliśmy w gościach na uroczystości wiązanej (40+18+15+9).
Co to znaczy wiedzą tylko zaproszeni goście do Tumian.
Impreza była wspaniałą zabawą z bardzo smacznymi i osobliwymi potrawami.

















To było w sierpniu.

   Duże  emocjonalne przeżycie przed tą uroczystością sprawiło moją nieobecność tutaj.
Dzisiaj z perspektywy czasu wciąż wspominam te chwile i jestem pełen podziwu
dla mojej kochanej Marysi za pomysły i aranżację tego wydarzenia, a był to jej ślub
 z uroczystością weselną u nas.
 Dotarli tu z daleka zaproszeni goście przez M i Ch.
Eryka i Reiner byli już tydzień wcześniej i pomagali w przygotowaniach wesela.
Jeszcze nie ma wszystkich zdjęć ale kilka z nich zamieszczę aby czuć akcent tamtych dni.

Ta mała panienka z paluszkiem to Marysia.

A dzisiaj wygląda trochę inaczej