Tym razem Święta spędzamy sami. Było chłodno, a niebo zasnute stalowymi chmurami.
Nawet padał deszcz w sobotę, a dzisiaj - słonecznie i czas na spacerze po lesie jest przyjemnością.
Jutro też tak zamierzamy spędzić czas w "lany" poniedziałek i próbować soku z brzozy.




