piątek, 12 stycznia 2018

Początek roku 2018.

      To już 2018r. Styczeń rozpoczyna kolejny rok przyglądaniu się temu nowemu światu.
Wszyscy strasznie pędzą i cieszą się aktywnością. Ja działam w domu, mimo zwolnionego
trybu życia nie narzekam na brak zajęć. Choć dwutygodniowy termin odpoczynku po leczeniu
jest krótki, to cieszę się różnymi miłymi chwilami.
Szczególnie teraz przyjemne są odwiedziny bliskich. Wczoraj była u mnie siostra  Maryla i droga
Edytka. Zaskakują mnie upominkami :). Marylka podarowała coś, co było mistrzostwem kulinarnym.




niedziela, 31 grudnia 2017

To już sylwester 2017/18

   To już ostatni dzień tego 2017 roku. Był on dla mnie trudny.
Przeszedłem wiele dni w szpitalu, ale nauczyłem się innego rytmu życia.
Święta B.N. spędziłem u Magdusi z rodziną.Wnuczka Nina zaskoczyła
mnie świetną grą na wiolonczeli.Było w te dni bardzo miło.
Nie byliśmy w komplecie, bo zabrakło Maryni z Chrystianem.
Oni muszą dbać o zdrowie przyszłego potomka naszego rodu.





czwartek, 7 grudnia 2017

Już grudzień.

        Minął niemal rok od zdarzenia zdrowotnego w styczniu.
Czuję się nieźle, oraz nauczyłem się innego rytmu życia.
Moim dużym wsparciem jest żona i dzieci.
Jest wiele chwil w życiu rodziny, w których chciałbym być świadkiem.
W przyszłym roku w czerwcu będę podwójnym dziadzią. :)







czwartek, 2 lutego 2017

A teraz trzeba inaczej.

Wszystko zaczęło się 07.01.2017r.
Od tego dnia trzeba żyć inaczej .



W styczniu były urodziny.

Były kolejne urodziny spędzone w gronie rodzinnym.



środa, 14 września 2016

Plecaczek Niny.

Ninkę odprowadzam na rozpoczęcie szkoły - to jej pierwszy dzień .




















A to plecaczek Niny do szkoły.






















niedziela, 3 lipca 2016

Różanka z Niną.

Rowerowe wycieczki Niny po Różance.