poniedziałek, 21 marca 2011

Wiosna 2011.

Wreszcie pierwszy dzień upragnionej wiosny.
Zima była długa i mroźna.

A Ninka rośnie jak na drożdżach.






A tu Marysia w bolidzie Miki Hakkinena.
Fajnie poczuć siłę F1.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz