niedziela, 29 sierpnia 2010

91 urodziny Franciszka.

To już ukończone 91 lat przez naszego seniora.
Rano byłem w lesie zobaczyć grzyby - jeszcze nie jest czas na nie.
Południe zarezerwowane dla gości,którzy przybyli radośnie
na urodziny seniora.Obiadek rodzinny jak zawsze, a na deser
dwa torciki (ciemny i jasny - palce lizać).
Po obiedzie obowiązkowa przejażdżka rowerem po lesie.
Wieczorem, ożywiony dziadziuś niestety nie może zasnąć
po jubileuszowej uroczystości.


A tu z ukochaną wnuczką.




Ten albumik rodzinny to prezent wnuczki.

A to prawnuczek Matti.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz