sobota, 1 lutego 2014

Już cieplej.

Dzisiejsze zakupy robiliśmy w markecie
który przypomina różne chwile minionych  lat.
Było tam stanie w ogromnej kolejce za świątecznymi wędlinami w 80 latach
jak również pierwsze zakupy z półek zapełnionych
wszelkimi artykułami spożywczymi w 90 latach.





Koty ciągle w domu - niechętne do spacerów na dworze.
A tu poniżej jeszcze troszkę styczniowej zimy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz