Dzisiaj uroczystość Mikołajkowa z bliskimi nam osobami.
Mnie osobiście zaskoczył Matti, swoimi umiejętnościami gry w szchy.
Drobne upominki Mikołajkowe sprawiły chyba zadowolenie obdarowanym.
Wino czerwone, niestety spotkało się z obrusem na początku obiadu. :(
A kotki siedziały cichutko na ganku,bo goście przybyli z pieskiem Luną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz