niedziela, 8 sierpnia 2010

U Magdusi.

Jestem już na miejscu .Podróż w końcowym etapie z dużymi opadami deszczu.
W mieście duży korek na ulicy dojazdowej (uroczystości na Wałach Chrobrego).
Spało się super w zielonym pokoju.Niestety za oknami siączy deszcz.
U Magdusi w mieszkaniu jest wspaniale,
a spacery po parku są ogromną przyjemnością.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz